Wakacje pod namiotem – co zabrać, aby poradzić sobie nawet w trudnych warunkach

Wakacje pod namiotem mogą wydawać się wspaniałą przygodą, zwłaszcza gdy nasza miejscówka będzie usytuowana w pięknych okolicznościach przyrody – wśród drzew, w górach lub nad jeziorem. Poza planowaniem relaksu i odpoczynku na łonie natury, musimy być przygotowani na różne okoliczności, które mogą nas zaskoczyć w najmniej oczekiwanym momencie.

Dobre buty to podstawa

Są firmy, które przyzwyczaiły swoich klientów do różnorodności. Obuwie powstaje obecnie w myśl zasady, że jest tyle potrzeb, ile ludzi, ale każdy zasługuje na dobraną parę butów. W obrębie metropolii sprawa jest prosta – mniej zagrożeń i niewygód, więc wystarczy dopasowane, miejskie obuwie. Ale betonowi wędrowcy mają inne wymagania niż biwakowicze. Wyjeżdżając z miasta, należy być gotowym na szereg przeciwności losu. Z myślą o tym przygotowano buty New Balance do zadań specjalnych. To obuwie bardziej wytrzymałe, jak trailowe modele, a dodatkowo wytrzymałe na działanie warunków atmosferycznych. Z takim solidnym, bezpiecznym wyposażeniem łatwiej pokonać utrudnienia i cieszyć się udanym wypadem pod namiot. Solidne buty ochronią nas przed nierównościami i zdradliwą nawierzchnią. W takim obuwiu stopy nie będą narażone na wszystko, co w trawie piszczy i mogłoby ugryźć.

Ubiór do zadań specjalnych

Wyjazd pod namiot to nie żarty. Oczywiście z jednej strony taka wyprawa jest świetną okazją do wypoczynku. Można odciąć się od miejskich hałasów i zdystansować od codzienności. Ale z drugiej strony, podczas pobytu wśród przyrody przez całą dobę, trzeba być przygotowanym na szereg niebezpieczeństw. Potencjalnie, bo wystarczy pamiętać o kilku rzeczach i wyjazd pod namiot będzie nie tylko przyjemny, lecz także bezpieczny. Profilaktyczne długie rękawy i nogawki to również dobry pomysł, bo namiot do najcieplejszych miejsc nie należy, a pogoda bywa zmienna. Warto zabrać ze sobą bieliznę termoaktywną, która może przydać się zwłaszcza wieczorem i w nocy, poza tym ciepła bluza, kilka T-shirtów na zmianę oraz wygodne spodnie. Kurtka lub płaszcz przeciwdeszczowy to również niezbędny element garderoby biwakowicza.

Wyposażenie namiotu

Poza solidnym strojem przyda się niezawodny sprzęt. Zwłaszcza, że trzeba umieć rozbić namiot, a potem go umiejętnie spakować. Podstawa w plenerze to umiejętność krzesania ognia. Nigdy nie wiadomo, kiedy spadnie deszcz, zrobi się zimno i będzie trzeba się ogrzać. Albo zagotować wodę na herbatę. Tu przyda się blaszany kubek lub mały garnek. Aby mieć ciepły napój na dłużej przyda się termos, a do spożywania posiłków lekkie naczynia i sztućce. Dobrym rozwiązaniem jest też lodówka turystyczna, do której można zapakować niezbędny prowiant. Roztropnie będzie też zabrać wodę, jeśli nie ma gwarancji, że na miejscu będzie do niej dostęp. Wyjazd pod namiot może oznaczać dobre kilka kilometrów dziennie do przejścia. Dobrze mieć wtedy ze sobą buty na zmianę oraz plastry na otarcia. Poza tym latarka czołówka i scyzoryk mogą okazać się niezbędnym ekwipunkiem, który przyda się zarówno przy ostrzeniu kija do pieczenia prowiantu, jak i do drobnych prac porządkowych w okolicy namiotu.

Przydatne drobiazgi, które ułatwią nasz biwak

Może się wydawać, że najważniejsze sprawy zostały już omówione, jednak nie wolno zapomnieć o apteczce pierwszej pomocy. Nawet w domowych warunkach zdarzają się drobne wypadki, kiedy woda utleniona, plaster i bandaż są nieocenione, dlatego tym bardziej przydadzą się pod namiotem. Zwłaszcza jeśli będzie rozbity w lesie wśród kamieni oraz gałęzi o ostrych końcach. Warto mieć ze sobą tabletki przeciwbólowe, a także przeciwbiegunkowe. Fiolka soli fizjologicznej może okazać się zbawienna, gdy wpadnie coś do oka.

Dobrze mieć ze sobą również powerbank, ładowarkę do telefonu i baterie. Jeżeli jest to wyjazd offline, to o tych dwóch pierwszych można zapomnieć. Poza przydatną elektroniką można wziąć książkę, czy odtwarzacz muzyki, by umilić sobie czas.

Namiot + masa drobiazgów – do czego to zapakować?

Najlepiej spakować do dobrego plecaka. Miejski odpada, szkolny też się nie nada. To musi być wytrzymały, wygodny plecak, najlepiej o takiej budowie, żeby był jak najwygodniejszy. Powinien być pojemny, bo trzeba w nim zmieścić mnóstwo rzeczy. Byłoby świetnie, gdyby miał więcej niż jedną komorę w środku i paski, żeby np. przytroczyć karimatę lub trailowe buty New Balance. Podczas pobytu pod namiotem plecak będzie pełnił funkcję komody i szafki kuchennej. Dobrze, żeby był w miarę odporny na warunki atmosferyczne i łatwy do utrzymania w czystości. Od plecaka zależy w dużej mierze wygoda podczas podróży, jak i wakacyjnego odpoczynku.

Ekwipunek na wyprawę w pigułce

Bardzo ważny jest namiot, karimata, plecak, kurtka i spodnie, ale to wszystko przestaje mieć znaczenie, jeśli buty są niewygodne. Albo się rozpadają. Albo co gorsza nie nadają się pod namiot. Biwakowicz w kiepskich butach jest jak kolos na glinianych nogach. Dużo nie brakuje, żeby się rozsypał. Za to w mądrze dobranym obuwiu można czuć się bezpiecznie i wygodnie jednocześnie. Na takim obuwniczym fundamencie da się zbudować i unieść sporo, ale bez obaw o swoje stopy. Wystarczy zaufać butom New Balance, a poniosą każdego podróżnika w wymarzone miejsce.